Skalnik to najwyższy punkt Rudaw Janowickich, który zdobywa się głównie dla pieczątki do Korony Gór Polski, ale nasza trasa pokazuje, że okolica ma do zaoferowania coś więcej niż tylko zalesiony czubek góry. Startujemy z małego parkingu w miejscowości Czarnów. Od razu wchodzimy na niebiesko-zielony szlak i kierujemy się w stronę lasu.
Idzie się leśną ścieżką, która jest gęsto usiana wystającymi korzeniami, więc warto patrzeć pod nogi. Po przejściu około półtora kilometra dochodzimy do skrzyżowania, na którym skręcamy w prawo. Po chwili jesteśmy na szczycie. Mała podpowiedź – na górze są dwie tabliczki. Ta z pieczątką jest ukryta nieco głębiej w lesie, więc trzeba się trochę rozejrzeć. Sam szczyt jest zarośnięty, więc nie liczcie tam na żadne panoramy.
Żeby ta wyprawa miała sens, koniecznie wróćcie do skrzyżowania i odbijcie na Ostrą Małą. To właśnie ta formacja skalna oferuje genialne widoki na Karkonosze i pokazuje ten charakterystyczny, surowy klimat Rudaw Janowickich. To bez wątpienia najlepszy punkt całej wędrówki.
Wracamy żółto-czerwonym szlakiem. Po drodze miniecie skały o nazwie „Konie Apokalipsy”, a cała droga prowadzi przez bardzo klimatyczny las. Na koniec wystarczy skręcić na niebieski szlak, który doprowadzi was prosto do auta. Całość to około 5,5 kilometra i 230 metrów podejścia, co zajmuje niecałe dwie godziny. Można spokojnie wejść z psem, ale pamiętajcie, że na trasie nie ma żadnego schroniska.
Jeśli szukacie czegoś bardziej spektakularnego, sprawdźcie naszą alternatywną trasę. Znajdziecie tam ruiny zamku i unikalne schronisko, a wszystko to wśród wysokich, abstrakcyjnych skał z widokiem na Karkonosze.

