Jagodna – prawie najwyższy szczyt Gór Bystrzyckich, wznoszący się na 977 m n.p.m. Choć sama góra ani prowadzący na nią szlak nie należą do najciekawszych, to i tak warto tu przyjechać — po to, żeby spalone kalorie z nawiązką odrobić w prawdopodobnie najsmaczniejszym schronisku w Polsce.
Startujemy z wysoko położonej Przełęczy Spalonej (miejscowość Spalona), robiąc tzw. przewyższenie samochodem. Przed wejściem na trasę dostępne są dwa parkingi:
Na szczyt prowadzi szlak niebieski. To w zasadzie szeroka, szutrowa droga, na której nie uświadczycie technicznych trudności ani stromizn. Po drodze z atrakcji czekają Was m.in. „ułożone kamienie” które znajdują się obok, wyższego wierzchołka Jagodnej (kolejna słynna pomyłka pomiarowa na liście Korony Gór Polski).
Po około 4,5 km docieramy na właściwy szczyt czyli południowy wierzchołek, gdzie stoi 23-metrowa stalowa wieża widokowa z panoramą Kotliny Kłodzkiej. Obok znajdziecie ławki, wiatę turystyczną oraz skrzynkę z pieczątką.
Większość osób zawraca stąd po własnych śladach. My polecamy zrobić dłuższą pętlę — zwłaszcza jeśli planujecie zamówić w schronisku i obiad, i deser:
(Jeśli zagadacie się i zostaniecie na głównej szutrówce, zrobicie nieco krótszą pętlę, która i tak połączy się z niebieskim szlakiem tuż przed metą).
Alternatywy? Trasa świetnie nadaje się na rower górski (dookoła działa rozbudowana sieć Singletrack Glacensis), a zimą to klasyk na narty biegowe.
To punkt obowiązkowy. Mimo niedzielnego tłumu i dłuższego czasu oczekiwania — jedzenie w pełni rekompensuje każdą minutę. Klasyki podane są tu z autorskim pomysłem. Przetestowaliśmy:








